Wieczorem 6 lutego w Suchej Beskidzkiej doszło do dwóch przypadków zniszczenia samochodów na osiedlach Beskidzkim oraz Na Stawach. Pojazdy – BMW i Skoda – zostały uszkodzone przez nieznaną osobę, co wzbudziło niepokój mieszkańców. Zgłoszenia trafiły do miejscowej komendy jeszcze tego samego dnia.
Reakcja policji i przebieg interwencji
Po otrzymaniu zgłoszenia funkcjonariusze podjęli natychmiastowe czynności wyjaśniające na obu osiedlach. Mundurowi przesłuchali świadków, zabezpieczyli nagrania z monitoringów i dokonali szczegółowych oględzin miejsc zdarzenia. W wyniku skutecznie przeprowadzonego rozpoznania ustalono, że zniszczenia dokonała ta sama osoba – mieszkaniec powiatu suskiego.
Tożsamość sprawcy i okoliczności zdarzenia
Policja szybko ustaliła, że za aktem wandalizmu stoi 49-latek, który w chwili popełnienia czynu był nietrzeźwy. Szacuje się, że wartość uszkodzeń obu aut przekracza 8 tysięcy złotych. Mężczyzna miał wcześniej konflikt z prawem. Według ustaleń śledczych działał impulsywnie, będąc pod wyraźnym wpływem alkoholu.
Zatrzymanie i działania prokuratury
W środę, 11 lutego, policja zatrzymała podejrzanego i przewiozła go do komendy w celu przesłuchania. Mężczyzna przyznał się do winy, a jego wyjaśnienia potwierdziły materiał dowodowy zebrany przez mundurowych. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia mienia. O dalszym losie 49-latka zadecyduje sąd – za ten czyn grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Skutki, konsekwencje i apel do społeczności
Przypadek ten uwypukla zagrożenia, jakie niesie za sobą niszczenie cudzej własności, szczególnie w stanie nietrzeźwości. Oprócz strat materialnych właścicieli pojazdów, sprawca naraża się na poważne konsekwencje prawne. Policjanci zwracają uwagę, że podobne zachowania mogą być przestrogą dla innych, a każda taka sytuacja kończy się konsekwencjami finansowymi oraz utratą wolności.
Źródło: KPP w Suchej Beskidzkiej
