W nocy z 6 na 7 września, na ulicach Tarnowa rozegrały się wydarzenia, które zwróciły uwagę miejskich służb porządkowych. Podczas rutynowego patrolu policjanci z Komisariatu Tarnów Centrum natknęli się na pojazd marki Toyota, którego kierowca wykazywał nietypowe zachowanie na drodze. Samochód nagle zwalniał, przyspieszał bez wyraźnej przyczyny i niespodziewanie zmieniał pasy. Taka jazda wzbudziła podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili zatrzymać auto do kontroli.
Nieoczekiwane szczegóły kontroli drogowej
Podczas zatrzymania okazało się, że za kierownicą siedziała zaledwie 15-letnia dziewczyna. Wydarzenie to było początkiem serii odkryć, które szokowały swoim charakterem. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do sprawdzenia stanu trzeźwości młodej kierującej. Badanie alkomatem wykazało, że miała ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Obok niej, na miejscu pasażera, siedziała 20-letnia kobieta, również będąca pod wpływem alkoholu.
Kwestie związane z własnością pojazdu
Samochód, którym podróżowały kobiety, okazał się własnością ojca starszej z nich. Śledczy zaczęli dochodzić, jak to się stało, że 15-latka znalazła się za kierownicą. Po przeprowadzeniu niezbędnych procedur dziewczyna została przekazana pod opiekę dorosłego opiekuna.
Trwające dochodzenie i jego znaczenie
Policja z Komendy Miejskiej w Tarnowie prowadzi obecnie szczegółowe dochodzenie w celu zrozumienia, w jaki sposób doszło do tego niecodziennego incydentu. Główne pytania dotyczą sposobu, w jaki nieletnia mogła zdobyć dostęp do pojazdu oraz jak doszło do tego, że obie kobiety znalazły się w takim stanie na drodze.
Całe to wydarzenie stanowi ostrzeżenie przed konsekwencjami nieodpowiedzialnego postępowania. Zwraca uwagę na potrzebę zachowania czujności i odpowiedzialności w codziennych sytuacjach. Tego rodzaju incydenty przypominają, jak ważna jest dbałość o bezpieczeństwo na drogach oraz odpowiedzialność za siebie i innych.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
