W samym sercu Bochni doszło do niecodziennego zdarzenia, które zakłóciło spokój mieszkańców. W nocy na rynku miejskim miała miejsce incydent, w którym nieznany mężczyzna zniszczył fontannę, co wywołało niemałe poruszenie wśród obecnych tam osób. Zdarzenie to miało miejsce tuż po godzinie pierwszej w nocy, gdy oficer dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Bochni otrzymał zgłoszenie o niepokojącym wydarzeniu.
Próba wandalizmu na rynku
Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, sprawca wyciągał kamienie z wagonu górniczego stojącego nieopodal i rzucał nimi w płyty fontanny. Pomimo reakcji świadków, którzy nie pozostali obojętni, mężczyzna zdołał uciec z miejsca zdarzenia. Działania policji były jednak szybkie i skuteczne.
Intensywne śledztwo
Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Bochni natychmiast podjęli działania mające na celu ustalenie tożsamości sprawcy. Dzięki ich zaangażowaniu i wykorzystaniu dostępnych narzędzi, około godziny 14:00 tego samego dnia udało się zatrzymać podejrzanego. Okazał się nim 32-letni mieszkaniec Bochni.
Wyznanie sprawcy
Zatrzymany mężczyzna przyznał się do dokonania zniszczenia, tłumacząc swoje zachowanie upojeniem alkoholowym. Te wyjaśnienia jednak nie łagodzą skutków jego czynu. Straty związane z naprawą fontanny oszacowano na około 60 tysięcy złotych, co stanowi poważny cios dla budżetu miasta.
Konsekwencje i dalsze działania
Komenda Powiatowa Policji w Bochni prowadzi dalsze czynności w tej sprawie, starając się dokładnie wyjaśnić okoliczności incydentu oraz zabezpieczyć dowody. Mieszkańcy Bochni wyrażają nadzieję, że podobne zdarzenia nie będą miały miejsca w przyszłości, a osoby odpowiedzialne za akty wandalizmu poniosą odpowiednie konsekwencje.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
