W czwartkowy poranek, 5 stycznia 2026 roku, funkcjonariusze z myślenickiej jednostki SPEED patrolowali trasę S7 w miejscowości Stróża. Ich uwagę przykuł kierowca pojazdu marki Ford, który prowadził samochód, jednocześnie trzymając w ręce telefon komórkowy. Takie zachowanie jest jawnym naruszeniem przepisów ruchu drogowego, dlatego policjanci zdecydowali się zatrzymać pojazd do kontroli.
Konsekwencje wykroczenia drogowego
Okazało się, że za kierownicą siedział 49-letni mieszkaniec powiatu wołomińskiego. Z powodu popełnionego wykroczenia, funkcjonariusze nałożyli na niego mandat w wysokości 500 złotych oraz przypisali mu 12 punktów karnych. Jednakże to dopiero początek problemów, z jakimi przyszło mu się zmierzyć.
Nieudana próba przekupstwa
Podczas wykonywania czynności służbowych przez policjantów, kierowca postanowił uniknąć dalszych konsekwencji. Wyciągnął 200 złotych i próbował wręczyć go funkcjonariuszom, licząc na odstąpienie od dalszych działań. Tego typu zachowanie spotkało się z natychmiastową reakcją ze strony stróżów prawa, którzy działali zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Skutki prawne i środek zapobiegawczy
Po zatrzymaniu, mężczyzna został przewieziony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut prób przekupstwa funkcjonariuszy publicznych. W odpowiedzi na te zarzuty, prokurator zdecydował się zastosować wobec niego dozór policyjny jako środek zapobiegawczy.
Ostrzeżenie przed poważnymi konsekwencjami
Próba przekupienia policjanta jest traktowana jako poważne przestępstwo, które wiąże się z surowymi karami. Zgodnie z Kodeksem karnym, za udzielanie korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym w związku z ich obowiązkami służbowymi grozi kara pozbawienia wolności do 10 lat. Każde takie działanie jest ścigane z całą stanowczością, co podkreślają działania myślenickiej grupy SPEED, która nieustannie pracuje nad poprawą bezpieczeństwa na drogach i eliminowaniem zagrożeń dla uczestników ruchu.
Źródło: KPP Myślenice
