W Jordanowie doszło wczoraj do niepokojącego incydentu, który zakończył się szczęśliwie dzięki szybkiemu działaniu służb ratunkowych. 13-letnia dziewczynka z Domu Pomocy Społecznej zniknęła około godziny 14:30, co natychmiast uruchomiło mechanizmy poszukiwawcze w całej okolicy. Policja niezwłocznie podjęła działania, rozsyłając rysopis i dokładny opis zaginionej do wszystkich patroli oraz mediów lokalnych.
Skala poszukiwań
Osiągnięto wysoki poziom mobilizacji wśród służb mundurowych. Do akcji dołączyli funkcjonariusze z różnych wydziałów, w tym drogówka i Wydział Kryminalny z Suchej Beskidzkiej. Ogółem w operacji uczestniczyło 31 policjantów wspieranych przez 10 radiowozów. W poszukiwania zaangażowali się również strażacy, których było aż 76, dysponujący 13 wozami, 5 kładami i 3 dronami. Podhalańska Grupa Poszukiwawcza oraz ekipa z Myślenic także wsparły działania poszukiwawcze, co pokazuje szeroki zasięg operacji.
Szczęśliwy finał poszukiwań
Przełom nastąpił po godzinie 20:00, gdy strażacy z OSP Naprawa odnaleźli nastolatkę w lesie w pobliżu ujęcia wody w Jordanowie. Dzięki skoordynowanej akcji wszystkich zaangażowanych służb, poszukiwania zakończyły się sukcesem, co umożliwiło szybkie odwołanie Mobilnego Centrum Poszukiwań oraz Grupy z Kęt. Sukces ten jest dowodem na skuteczność współpracy między różnymi jednostkami i podkreśla znaczenie szybkiej reakcji w tego typu sytuacjach.
Cała operacja stanowi doskonały przykład harmonijnej koordynacji między służbami i wsparcia lokalnej społeczności w sytuacjach kryzysowych. Takie współdziałanie jest szczególnie istotne, gdy w grę wchodzi bezpieczeństwo dzieci, co tym razem zakończyło się pomyślnie dzięki zaangażowaniu i determinacji wszystkich uczestników akcji.
Źródło: AKTUALNOŚCI KPP w Suchej Beskidzkiej
