W Krakowie, funkcjonariusze z Komisariatu Policji VIII zostali poinformowani o incydencie, który miał miejsce w jednym z lokalnych Domów Pomocy Społecznej. 47-letnia mieszkanka wróciła do placówki z widocznymi obrażeniami twarzy, co wzbudziło niepokój personelu. Poszkodowana twierdziła, że w rejonie osiedla Słonecznego została zaatakowana przez dwie znane jej kobiety, które miały zrabować jej telefon.
Śledztwo na miejscu zdarzenia
Po udzieleniu pierwszej pomocy, poszkodowana udała się wraz z policjantami do miejsca domniemanego napadu. Na miejscu wskazała dwie kobiety w wieku 35 i 45 lat. Policjanci wylegitymowali te osoby i natychmiast zatrzymali. Kobiety utrzymywały, że nie doszło do żadnej napaści, twierdząc, że telefon został przekazany dobrowolnie.
Przesłuchania i analiza dowodów
Zatrzymane kobiety zostały przewiezione do Komisariatu Policji VIII, gdzie przeprowadzono dalsze czynności śledcze. Dzięki zgromadzonym dowodom oraz zeznaniom świadków, policja postawiła obu podejrzanym zarzut rozboju. Kobiety miały działać wspólnie oraz w porozumieniu, co poważnie zwiększa ciężar zarzutów.
Konsekwencje prawne
Zarzuty postawione kobietom mogą skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Za rozbój grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności. Decyzją prokuratora, obie kobiety zostały objęte środkiem zapobiegawczym w postaci policyjnego dozoru, co oznacza regularne zgłaszanie się na komisariat i ograniczenie swobody działania.
Cała sytuacja zwraca uwagę na problem bezpieczeństwa w rejonie Nowej Huty oraz na konieczność skutecznego działania organów ścigania. Policja zapewnia, że dołoży wszelkich starań, aby podobne incydenty były szybko i skutecznie rozwiązywane, a sprawcy odpowiednio ukarani.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
