W połowie września 2026 roku, w jednym z wadowickich sklepów budowlanych, doszło do incydentu, który przyciągnął uwagę lokalnej społeczności. Pracownik ochrony zatrzymał mężczyznę podejrzanego o kradzież mosiężnej armatury o wartości przekraczającej tysiąc złotych. Zdarzenie miało miejsce poza linią kas, dzięki czemu udało się odzyskać nienaruszony towar i powrócić go na sklepowe półki.
Zakres działalności przestępczej
Dalsze dochodzenie wykazało, że zatrzymany 46-latek nie był nowicjuszem w tego typu działaniach. W ciągu krótkiego czasu, dwukrotnie dokonał kradzieży w tym samym sklepie, a jego łupem padły elektronarzędzia oraz armatura mosiężna o łącznej wartości około 4500 złotych. To jednak nie wszystko. Mężczyzna okazał się być także odpowiedzialny za cztery inne kradzieże w innym sklepie budowlanym w Wadowicach, gdzie również skradziono armaturę mosiężną o wartości około 4 tysięcy złotych.
Całkowita wartość strat
Łączna wartość mienia, które mężczyzna nielegalnie przywłaszczył, przekroczyła 9 tysięcy złotych. Skala przestępczej działalności sprawiła, że jego działania nie mogły zostać zignorowane przez organy ścigania.
Interwencja organów ścigania
Po zatrzymaniu, podejrzany został przewieziony do komendy policji w Wadowicach. Już następnego dnia, 15 września, postawiono mu siedem zarzutów zuchwałej kradzieży, do których się przyznał. Za te czyny grozi mu kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do nawet ośmiu lat.
Środki zapobiegawcze
Aby zapobiec dalszym przestępstwom, Prokuratura Rejonowa w Wadowicach zdecydowała o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Dzięki temu krokowi, władze mają nadzieję na skuteczne monitorowanie jego działań i zapobieżenie ewentualnym przyszłym wykroczeniom.
Źródło: Policja Małopolska – Portal polskiej Policji
